HISTORIE BELIEBERS ♥

Hej kochanie :)
Na blogu będą dodawane historie Beliebers, o tym jak nimi zostały, o tym jak np były na koncercie albo cokolwiek chcecie nam napisać :)
Historie możecie wysyłać w dowolny wybrany sposób z zakładki "CONTACT".
Czekamy na wasze historie <3

|
|
|
|
|
v

Oto pierwsza historia Belieber @AnneBelieber15:



A więc może zacznę od początku.. Jestem Belieber od 5 lat, przez te 5 lat dużo.. bardzo dużo zmieniło się w moim życiu. Gdy pierwszy raz usłyszałam piosenkę Justina "One Time" zakochałam się w niej, oraz w jego głosie. Zostanie Belieber było dla mnie obietnicą, obietnicą że już zawsze będzie się kochać Justina , wspierać go i szanować jego decyzje. Będąc Belieber wierzę w to, że moje marzenia mogą się kiedyś spełnić jeśli będę tego bardzo chcieć i dążyć do tego. Dzięki JB wiem, że pomaganie innym jest dobre i że jeśli będziesz pomagać to któregoś dnia to oni tobie pomogą. Nauczyłam się do niego że należy mieć szacunek do wszystkich ludzi, biednych, bogatych, bezdomnych czy chorych.. do wszystkich nie zależnie od tego jacy są. Pokazał mi też że nie ważne jakiej muzyki się słucha, czy jest się bogatym czy nie , każdy z nas zasługuje na szacunek. Uczy nas również że zawsze trzeba być sobą, nie udawać kogoś kim się nie jest. Każdego dnia w moim życiu, w szkole, spotykam się z hejtami na moją osobę jak i również na Justina. Zawsze staram się broić go za wszelką cenę, ponieważ jest dla mnie najważniejszy na świecie. Dzięki niemu mam również wspaniałą rodzinę BELIEBERS którą bardzo kocham. To dzięki Jusowi poznałam wspaniałe osoby, na które zawsze mogę liczyć, i jestem mu za to wdzięczna całym sercem. Moje słowa nigdy nie opiszą tego jak bardzo kocham Justina, jak jest on dla mnie ważny. To dzięki niemu mam każdego dnia rano ochotę wstać z łóżka, to on daje mi siłę na każdy nowy dzień. Nauczył mnie również że nie należy patrzeć na coś co już się stało, że życie toczy się dalej i nie należy patrzeć wstecz. Moim największym marzeniem jest być na koncercie Justina, móc go zobaczyć, jak i również spotkać Justina, przytulić go i podziękować z całego serca za wszystko, bo to dzięki niemu jeszcze żyję i nie popełniłam samobójstwa. To dzięki JB nawet w najgorszych chwilach gdy spojrzę na zdjęcie Justina lub gdy przypomnę sobie jego motto odrazu pojawia się uśmiech na mojej smutnej twarzy. Bardzo często płacze przez Justina, przez to że nie mogę go spotkać, że boje się, że któregoś dnia go stracę i już nie odzyskam. Gdy był koncert w Łodzi 25 marca zeszłego roku bardzo chciałam na nim być, lecz nie mogłam. Każdego dnia od ogłoszenia koncertu do samego koncertu płakałam, tak bardzo chciałam spełnić swoje marzenie lecz wiedziałam, że jest to nie możliwe.. Dzięki byciu Belieber zyskałam wiarę w siebie, w swoje możliwości w to, że jeśli się postaram mogę wszystko osiągnąć. Stając się Belieber przysięgłam że na zawsze nią zostanę i też tak będzie, nigdy nie opuszczę Justina, nigdy w żuciu, on i Beliebers są najważniejsi w moim życiu, bez nich była bym nikim i bardzo ich kocham.
 
mój tt: @AnneBelieber15

Twitlonger z tym tekstem : http://twitlonger.com/show/n_1rvek1o

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz